
Zapraszamy Państwa do lektury recenzji spektaklu ŻYCIE JEST SNEM Pedro Calderóna de la Barca w reżyserii Kuby Kowalskiego. Autorem recenzji jest Urszula Korąkiewicz z portalu CDN.
„Sny sprzedawane jak narkotyki, pytania o istotę człowieczeństwa, różne odcienie miłości i specyficzna gra o tron. Wszystko to znajdziecie w spektaklu ŻYCIE JEST SNEM Teatru Wybrzeże. To niezwykle udana próba uwspółcześnienia tekstu barokowego dramatopisarza Pedro Calderóna de la Barca.
Twórcy przedstawienia w swej interpretacji starali się odejść od „baśniowej "scenerii i przepowiedni. Akcja dramatu umiejscowiona została w królestwie/korporacji zajmującej się handlem i produkcją... snów. Wieża stała się zbudowanym z ekranów laboratorium, w którym Basilio, główny producent snów, umieszczając swojego syna (efekt inżynierii genetycznej) pragnął poprzez treningi i specyficzną naukę stworzyć „idealnego człowieka". Człowieka na „miarę naszych czasów".
Spektakl dopracowany jest w każdym szczególe, począwszy od interaktywnej, pozornie prostej scenografii, przez bajeczne kostiumy i świetną grę aktorską. Szczególnie docenić trzeba tu Michała Jarosa, który znakomicie podołał trudnej i wymagającej sprawności fizycznej głównej roli Segismunda. Walorem są także zgrabnie wtrącone zabawne momenty i cytaty z popkultury, a akcja, co ciekawe, rozgrywa się w Polsce. ŻYCIE JEST SNEM jest baśniowym odbiciem rzeczywistości, ale trzeba go obejrzeć, by stwierdzić, czy jest bardziej snem czy koszmarem."

Zapraszamy do zapoznania się z cennikiem 13. Festiwalu Wybrzeże Sztuki

Od 20 lipca będzie można rezerwować karnety na 13. Festiwal Wybrzeże Sztuki

11 lipca przed spektaklem „Kim jest pan Schmitt?” na Scenie Letniej, odbyło się świętowanie 18-lecia Faktorii Kultury...