
„Z okazji otwarcia nowego sezonu Adam Orzechowski obdarował widzów Teatru Wybrzeże niezłą niespodzianką. A to wszystko za sprawą adaptacji SEANSU Noëla Cowarda.
Pierwsza myśl na hasło „komedia z duchami"? Lekko, łatwo, śmiesznie...? Nie w przypadku spektaklu Orzechowskiego. Reżyser zręcznie manipuluje w nim bowiem przyzwyczajeniami, schematami, teatralnymi chwytami - i czuć, że świetnie się przy tym bawi. Lekkość opowiadanej historii mąci „niewygodnymi" tematami, które co rusz wpychają pod żebro widza spiczasty paluch, zaś prostotę opowieści burzy poprzez znienacka wypadające z szaf trupy. A humor? Tutaj należą się reżyserowi duże brawa, postawił on bowiem w swoim spektaklu na ten rodzaj dowcipu, który (niestety) przeminął już chyba z wiatrem popkultury. Postawił i wygrał, bo zamiast zmasowanego ataku dowcipasów „z grubej rury", uraczył widzów bardzo stylową, teatralną screwball comedy, która jest jednakże niczym tablica Ouija - naprawdę może zaskoczyć..."
Anna Jazgarska

Z przykrością informujemy o śmierci wybitnego aktora, który z naszym teatrem związany był przez prawie 4 dekady...

To inicjatywa skierowana do dramatopisarzy, której celem jest popularyzacja tekstów dramatycznych oraz ich przekłady na języki obce w ramach UE.

Gdański Ulisses, wystawiony przez Zygmunta Hübnera w Teatrze Wybrzeże przez wielu uważany jest za arcydzieło. Sztuka miała swoją premierę (i jednocześnie polską prapremierę) 14 lutego 1970 roku.