
Dzisiaj o godzinie 18.30 zapraszamy do Dworku Sierakowskich na ósmą odsłonę projektu Teatr przy Stole/Stół przy Wybrzeżu.
Aktorzy Teatru Wybrzeże pod kierunkiem Michała Kurkowskiego przeczytają sztukę Artura Pałygi MUZUŁMANY. Obsadę czytania tworzą: Katarzyna Dałek, Ewa Jendrzejewska, Krzysztof Gordon i Piotr Witkowski. O oprawę intelektualną wydarzenia zadbają młodzi teatrolodzy – studenci UG, którzy przedstawią swój komentarz do prezentowanej sztuki i poprowadzą dyskusję. Wstęp wolny.
Akcja sztuki Artura Pałygi MUZUŁMANY dzieje się w centrum handlowym. Poznajemy w niej czterech pracowników: Młodego, Młodą, Starego i Starą. Choroba, konflikt w rodzinie, niskie zarobki – to tylko niektóre problemy zmieniające naszych bohaterów w tykające bomby. Niezadowoleni z życia i panujących w kraju warunków, za wszelką cenę szukają kogoś, kogo będą mogli oskarżyć o obecny stan. I znajdują – uchodźców. Nie zdają sobie jednak sprawy z tego, że swoim zachowaniem nie różnią się niczym od znienawidzonych przez nich religijnych terrorystów, którymi głośno okrzyknęli wszystkich muzułmanów. Zainspirowana książkami Oriany Fallaci sztuka opowiada o strachu, gniewie, problemach, lękach, nienawiści oraz jakże aktualnej w obecnych czasach ksenofobii. Stawia przed widzem szereg pytań: czy w obecnych czasach pogoń za dobrobytem całkowicie wyparła z nas człowieczeństwo? Co nam przyjdzie z tej całej nienawiści do innych i samych siebie?

Podczas spaceru przyjrzymy się roślinom tworzącym Ogród Teatralny, a następnie wyruszymy wokół teatru, by odkryć drzewa, krzewy i dzikie rośliny rosnące tuż obok nas. To spotkanie dla wszystkich, którzy chcą zwolnić na chwilę, wyostrzyć zmysły i przekonać się, że nawet dobrze znane miejsca mogą opowiedzieć zupełnie nowe historie.

Czy miłość rodzicielska naprawdę jest bezwarunkowa? A jeśli rzeczywistość zmusiłaby nas do odpowiedzi na pytanie, na które nikt nie chce odpowiadać? Podczas prób do spektaklu na podstawie dramatu Ivora Martinicia będziemy przyglądać się temu, jak jedno hipotetyczne pytanie wydobywa na powierzchnię to, co od dawna pozostawało niewypowiedziane.

Przeszłość nie zawsze jest przekazywana jako historia. Bywa zapisana głębiej - w ciele, w odruchu, w czymś, co trudno uchwycić i nazwać. To, co nie zostało przeżyte przez nas, może mimo to stać się częścią naszego życia.