
Z niesmakiem, graniczącym z zażenowaniem, zdumieniem i oburzeniem przeczytaliśmy na portalu e-teatr tekst pana Piotra Wyszomirskiego „Jak napisać recenzję ze spektaklu, o którym wie się za dużo?”, który pod płaszczykiem recenzji przedstawienia LILLI WENEDY jest stekiem pomówień, supozycji i insynuacji.
Zapewne Grzegorz Wiśniewski podejmie stosowne kroki dla obrony swojej prywatności i dobrego imienia.
A Teatr Wybrzeże zapewnia, iż już od wielu miesięcy działają tutaj wdrożone z akceptacją wszystkich pracowników procedury antymobbingowe. Wybrzeże, jak każda instytucja, nie ma obowiązku podawać do publicznej wiadomości informacji o swoich wewnętrznych działaniach ani przebiegu procesów realizacyjnych, konfliktach czy ich braku, burzliwych problemach czy pogodnym błogostanie. Jeśli istnieje taka konieczność mamy od tego rzecznika prasowego i swoje kanały informacyjne.

Marzena Nieczuja Urbańska przeniesie nas w liryczny i pełen ekspresji świat muzyk...

Można rezerwować karnety na 13. Festiwal Wybrzeże Sztuki

Spektakl Eweliny Marciniak opowiada historię bohaterki, której Krzysztof Kieślowski nie zdążył pokazać – dojrzałej Weroniki. Wracając pamięcią do najważniejszych życiowych wyborów, konfrontuje się ona z własnymi marzeniami, rolami i wyobrażeniami o kobiecości, próbując odpowiedzieć na pytanie, kim mogłaby się stać, gdyby jej historia potoczyła się dalej.