
Spektakl Teatru Wybrzeże - G®UPA LAOKOONA Tadeusza Różewicza w reżyserii Jarosława Tumidajskiego - zaproszony został na II edycję Różewicz Open Festiwal. Prezentacja spektaklu odbędzie się w najbliższą sobotę, 9 października o godzinie 19.00 na regionalnej Scenie Teatru im. Stefana Jaracza w rodzinnym mieście autora - w Radomsku.
Różewicz Open Festiwal w Radomsku to ogólnopolski festiwal, którego celem jest popularyzacja twórczości pochodzących stąd braci Różewiczów - Stanisława i Tadeusza. Tegoroczna edycja odbędzie się w dniach 9-12 października, a tematem przewodnim części teatralnej będzie hasło RÓŻEWICZ DLA XXI WIEKU.
O SPEKTAKLU
Opowieść o sztuce, polityce i głupocie, a wszystko to w popkulturowej oprawie. Zremasterowana oraz zaktualizowana wersja spektaklu z 2007 roku. Nowa przestrzeń, nowe obrazki, nowe dźwięki i sprawdzona jakość.
Za reżyserię G®UPY LAOKOONA Jarosław Tumidajski otrzymał w 2008 roku Nagrodę Teatralną Marszałka Województwa Pomorskiego. Spektakl ten został również uznany przez portal trójmiasto.pl za najlepsze przedstawienie roku 2007.
Tadeusz Różewicz
G®UPA LAOKOONA
Reżyseria, opracowanie muzyczne: Jarosław Tumidajski
Scenografia, wideo: Mirek Kaczmarek
Ruch sceniczny: Anka Jankowska
Występują: Mirosław Baka (Ojciec), Monika Chomicka-Szymaniak (Przyjaciółka), Krzysztof Gordon (Dziadek), Jerzy Gorzko (Krytyk II), Dorota Kolak (Matka), Mirosław Krawczyk (Krytyk I), Dorota Androsz (Córka), Zbigniew Olszewski (Przewodniczący).
Premiera: 17 marca 2007 na Scenie Malarnia

Podczas spaceru przyjrzymy się roślinom tworzącym Ogród Teatralny, a następnie wyruszymy wokół teatru, by odkryć drzewa, krzewy i dzikie rośliny rosnące tuż obok nas. To spotkanie dla wszystkich, którzy chcą zwolnić na chwilę, wyostrzyć zmysły i przekonać się, że nawet dobrze znane miejsca mogą opowiedzieć zupełnie nowe historie.

Czy miłość rodzicielska naprawdę jest bezwarunkowa? A jeśli rzeczywistość zmusiłaby nas do odpowiedzi na pytanie, na które nikt nie chce odpowiadać? Podczas prób do spektaklu na podstawie dramatu Ivora Martinicia będziemy przyglądać się temu, jak jedno hipotetyczne pytanie wydobywa na powierzchnię to, co od dawna pozostawało niewypowiedziane.

Przeszłość nie zawsze jest przekazywana jako historia. Bywa zapisana głębiej - w ciele, w odruchu, w czymś, co trudno uchwycić i nazwać. To, co nie zostało przeżyte przez nas, może mimo to stać się częścią naszego życia.