
Wczoraj na Scenie Malarnia odbyła się premiera PRZYGÓD KOZIOŁKA MATOŁKA Kornela Makuszyńskiego i Mariana Walentynowicza w reżyserii Michała Derlatki z Piotrem Chysem w roli tytułowej. Miło nam poinformować, że spektakl spotkał się ze znakomitym przyjęciem publiczności i krytyki teatralnej.
„PRZYGODY KOZIOŁKA MATOŁKA Teatru Wybrzeże dają wiele frajdy widzom w każdym wieku. […] Prostota przekazu i jego bogata warstwa plastyczna, pomimo bardzo skromnych środków, to jeden z kluczy do sukcesu gdańskiego przedstawienia.”
Łukasz Rudziński, Trójmiasto.pl
„Nowy spektakl Teatru Wybrzeże o Koziołku Matołku powinno się aplikować jako obowiązkowe remedium na zły humor. I dzieciom, i dorosłym.”
Katarzyna Fryc, Gazeta Wyborcza
„Gdański KOZIOŁEK to rozrywka inteligentna i przeznaczona dla wszystkich dzieci w wieku 5-105 lat. Zabierajcie radośnie do teatru dzieciaki, sąsiadów i teściową i bawcie się dobrze. 100 minut przeleci jak z bicza strzelił, starsi odbędą podróż sentymentalną a dzieci w wieku dziecięcym nawiążą ze starszymi dziećmi porozumienie międzypokoleniowe na bazie literatury i wyobraźni, co jest już zdarzeniem rzadko spotykanym.”
Piotr Wyszomirski, Gazeta Świętojańska
„PRZYGODY KOZIOŁKA MATOŁKA to spektakl serwujący rozrywkę na najwyższym poziomie. Stanowi doskonały kompromis między wydarzeniem teatralnym skierowanym wyłącznie do dzieci, a tym jedynie dla dorosłych. Reżyser nie przesadza w żadną ze stron. Zachowuje twórczy balans, swoistą równowagę, co korzystnie wpływa na efekt końcowy.”
Katarzyna Malec, portal Teatralia
„Nietuzinkowa propozycja Teatru Wybrzeże może przyciągać, zdumiewać, bawić... - coś dla każdego.”
portal CzasDzieci.pl

Podczas spaceru przyjrzymy się roślinom tworzącym Ogród Teatralny, a następnie wyruszymy wokół teatru, by odkryć drzewa, krzewy i dzikie rośliny rosnące tuż obok nas. To spotkanie dla wszystkich, którzy chcą zwolnić na chwilę, wyostrzyć zmysły i przekonać się, że nawet dobrze znane miejsca mogą opowiedzieć zupełnie nowe historie.

Czy miłość rodzicielska naprawdę jest bezwarunkowa? A jeśli rzeczywistość zmusiłaby nas do odpowiedzi na pytanie, na które nikt nie chce odpowiadać? Podczas prób do spektaklu na podstawie dramatu Ivora Martinicia będziemy przyglądać się temu, jak jedno hipotetyczne pytanie wydobywa na powierzchnię to, co od dawna pozostawało niewypowiedziane.

Przeszłość nie zawsze jest przekazywana jako historia. Bywa zapisana głębiej - w ciele, w odruchu, w czymś, co trudno uchwycić i nazwać. To, co nie zostało przeżyte przez nas, może mimo to stać się częścią naszego życia.