
Mrocznie. Świątecznie. Ciemno.
Za nami ostatnia premiera tego roku, 𝕹𝖔𝖘𝖋𝖊𝖗𝖆𝖙𝖚 w reżyserii Mariusza Grzegorzka.
W blasku lampek i świątecznego jarmarku goście mieli okazje zobaczyć prawdziwą symfonię grozy. Dziękujemy publiczności za piękne przyjęcie i wszystkim, którzy pracowali nad tym spektaklem, także tym, których pracy nie widać ze sceny.
„Państwo tego nie widzą, ale za kulisami odbywa się drugi spektakl” powiedział podczas przemowy Robert Ciszewski, nasz Jonathan i asystent reżysera.
Fot. Piotr Hukało

Z powodów technicznych termin premiery „Żywot i śmierć pana Hersha Libkina z Sacramento w stanie Kalifornia" uległ zmianie. Premiera odbędzie się 10 maja. Bardzo przepraszamy za utrudnienia.

Chcecie wybrać się do teatru, ale nie macie z kim zostawić dzieci? Mamy rozwiązanie!

Z powodu choroby osoby z obsady jesteśmy zmuszeni odwołać pokazy „Potopu” zaplanowane na 24-26 kwietnia.