
W minioną sobotę na Dużej Scenie odbyła się premiera MARTWYCH DUSZ Nikołaja Gogola w reżyserii Janusza Wiśniewskiego. Miło nam poinformować, że spektakl spotkał się ze znakomitym przyjęciem publiczności i części krytyki teatralnej.
„MARTWE DUSZE Teatru Wybrzeże stanowią niezwykle ciekawą i ambitną próbę dotknięcia tematu śmierci. To spektakl pełen tekstu, a na swój sposób afabularny. Dopracowany w szczegółach obraz Dantejskiego "piekła" w wizji reżysera staje się prawdziwą estetyczną perełką."
Łukasz Rudziński, Trójmiasto.pl
„Dla widzów, którzy rozpoczynają swoją przygodę z teatrem artystycznym, autorski spektakl Janusza Wiśniewskiego jest pozycją obowiązkową. To rzadka okazja zetknięcia się z bardzo wyrazistym pomysłem na teatr, poznania świata wyobraźni wybitnego, polskiego reżysera."
Piotr Wyszomirski, Gazeta Świętojańska
„Wszystkie te poetyckie intarsje nie służą, ma się rozumieć, erudycyjnemu popisowi. Wiśniewski układa z nich konsekwentną i budzącą niekiedy przerażenie wizję ludzkiego życia jako pasma udręk, mozołu, przeniewierstw, zadawania sobie bólu, ran, zabijania w sobie i innych miłości."
Jarosław Zalesiński, Dziennik Bałtycki
„Tak ciekawego artystycznie przekazu dawno w Wybrzeżu nie oglądaliśmy."
Katarzyna Fryc, Gazeta Wyborcza
„Teatr totalizujący sobą wszystko. Tuż po obejrzeniu najnowszego spektaklu Janusza Wiśniewskiego wystawionego na scenie Wybrzeża właściwie trudno powiedzieć coś więcej. Dzieło to bowiem obezwładnia, ekscytuje i wystawia wyobraźnię twórczą odbiorcy na swoiste pole minowe - inwazję obrazów i znaczeń."
Anna Kołodziejska, portal Teatralia

Podczas spaceru przyjrzymy się roślinom tworzącym Ogród Teatralny, a następnie wyruszymy wokół teatru, by odkryć drzewa, krzewy i dzikie rośliny rosnące tuż obok nas. To spotkanie dla wszystkich, którzy chcą zwolnić na chwilę, wyostrzyć zmysły i przekonać się, że nawet dobrze znane miejsca mogą opowiedzieć zupełnie nowe historie.

Czy miłość rodzicielska naprawdę jest bezwarunkowa? A jeśli rzeczywistość zmusiłaby nas do odpowiedzi na pytanie, na które nikt nie chce odpowiadać? Podczas prób do spektaklu na podstawie dramatu Ivora Martinicia będziemy przyglądać się temu, jak jedno hipotetyczne pytanie wydobywa na powierzchnię to, co od dawna pozostawało niewypowiedziane.

Przeszłość nie zawsze jest przekazywana jako historia. Bywa zapisana głębiej - w ciele, w odruchu, w czymś, co trudno uchwycić i nazwać. To, co nie zostało przeżyte przez nas, może mimo to stać się częścią naszego życia.