
Kraków, Gdynia, Wrocław, Białystok, Gdańsk, Warszawa, Rzym. W tych wszystkich miastach mieszkają młode dramatopisarki, które chcą doskonalić swój warsztat pod okiem bardziej doświadczonych artystek. 4 lutego rozpoczęły pracę w projekcie Fabulamundi.NewVoices, którego Teatr Wybrzeże jest partnerem merytorycznym.
- Dostałam w swoim życiu przestrzeń, żeby pracować nad tekstem w takim komforcie, jakiego nie dostałam już nigdzie później. Jako młoda dramatopisarka znalazłam ją w Royal Court Theatre w Londynie, teatrze, w którym dramatopisarz jest traktowany jako zaczyn całego procesu powstawania przedstawienia. Teraz chcę tę przestrzeń dać młodym piszącym osobom w Teatrze Wybrzeże – powiedziała Anna Wakulik, dramaturżka Teatru i dramatopisarka, która poprowadzi młode twórczynie w ich drodze do odkrywania swoich głosów.
Za inicjatywą stoi stowarzyszenie PAV z Rzymu. W Polsce koordynacją projektu zajmuje się Fundacja SisterInArt, którego prezeska, Ita Krajewska, była z nami podczas pierwszego spotkania. Uczestniczki podzieliły się swoimi pomysłami na dramaty, a wieczorem obejrzały spektakl Puste miejsca i wzięły udział w dyskusji z udziałem ich autorki, Clàudii Cedó.
Clàudia Cedó była obecna również na spotkaniu warsztatowym. - Everybody can write. Respect your voice (Każdy potrafi pisać. Szanujcie swój głos). Takim zdaniem podzieliła się z uczestniczkami warsztatów. Obecność dramatopisarki nie była przypadkowa. Puste miejsca brały udział w projekcie „Fabulamundi – Beyond borders?”.
Była to edycja skierowana do profesjonalnych dramatopisarzy z Włoch, Francji, Niemiec, Hiszpanii, Rumunii, Austrii, Belgii, Wielkiej Brytanii, Polski i Czech, która trwała od 2017 do 2020 roku. To tam poznały się dramatopisarki Clàudia Cedó (Hiszpania)i Anna Wakulik (Polska), która razem z Itą Krajewską prowadziła projekt w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. Owocem tej współpracy była premiera Pustych miejsc na Scenie Stara Apteka Teatru Wybrzeże 2 lutego 2024.
Efekty pracy dramatopisarek poznamy na początku sezonu 2024/2025 w Teatrze Wybrzeże.

Podczas spaceru przyjrzymy się roślinom tworzącym Ogród Teatralny, a następnie wyruszymy wokół teatru, by odkryć drzewa, krzewy i dzikie rośliny rosnące tuż obok nas. To spotkanie dla wszystkich, którzy chcą zwolnić na chwilę, wyostrzyć zmysły i przekonać się, że nawet dobrze znane miejsca mogą opowiedzieć zupełnie nowe historie.

Czy miłość rodzicielska naprawdę jest bezwarunkowa? A jeśli rzeczywistość zmusiłaby nas do odpowiedzi na pytanie, na które nikt nie chce odpowiadać? Podczas prób do spektaklu na podstawie dramatu Ivora Martinicia będziemy przyglądać się temu, jak jedno hipotetyczne pytanie wydobywa na powierzchnię to, co od dawna pozostawało niewypowiedziane.

Przeszłość nie zawsze jest przekazywana jako historia. Bywa zapisana głębiej - w ciele, w odruchu, w czymś, co trudno uchwycić i nazwać. To, co nie zostało przeżyte przez nas, może mimo to stać się częścią naszego życia.