
Z żalem zawiadamiamy, że w zeszły piątek, 10 grudnia zmarł Andrzej Kudlik, dyrektor Teatru Wybrzeże w latach 1980-1987.
Andrzej Kudlik ukończył filologię polską w Studium Nauczycielskim w Gdańsku, a następnie pedagogikę na Uniwersytecie Gdańskim. W latach 1964-1975 związany ze studenckim ruchem artystycznym, prezes chóru gdańskiej Akademii Medycznej, wykonawca w kabarecie piosenki KS Żak. W latach 1973-1975 zastępca dyrektora Teatru Dramatycznego w Gdyni (za dyrekcji Kazimierza Łastawieckiego).
W roku 1980 objął dyrekcję Teatru Wybrzeże, przez kilka miesięcy prowadząc teatr wspólnie z Antonim Biliczakiem. Za jego dyrekcji kierownikami artystycznymi teatru byli Maciej Prus i Stanisław Michalski.
Pierwszym ważnym wydarzeniem artystycznym (i po części politycznym) za dyrekcji Kudlika była realizacja SPRAWY DANTONA Przybyszewskiej (1980) w reżyserii Andrzeja Wajdy. Innymi ważnymi realizacjami były - nagradzane na festiwalach teatralnych - m.in. KNIAŹ PATIOMKIN Micińskiego w reżyserii Macieja Prusa (1981), sztuki Gombrowicza w reżyserii Ryszarda Majora: ŚLUB (1982) i OPERETKA (1984), sztuki w reżyserii Krzysztofa Babickiego: SONATA WIDM Strindberga (1982), PUŁAPKA Różewicza (1984) i WIŚNIOWY SAD Czechowa (1985).

Podczas spaceru przyjrzymy się roślinom tworzącym Ogród Teatralny, a następnie wyruszymy wokół teatru, by odkryć drzewa, krzewy i dzikie rośliny rosnące tuż obok nas. To spotkanie dla wszystkich, którzy chcą zwolnić na chwilę, wyostrzyć zmysły i przekonać się, że nawet dobrze znane miejsca mogą opowiedzieć zupełnie nowe historie.

Czy miłość rodzicielska naprawdę jest bezwarunkowa? A jeśli rzeczywistość zmusiłaby nas do odpowiedzi na pytanie, na które nikt nie chce odpowiadać? Podczas prób do spektaklu na podstawie dramatu Ivora Martinicia będziemy przyglądać się temu, jak jedno hipotetyczne pytanie wydobywa na powierzchnię to, co od dawna pozostawało niewypowiedziane.

Przeszłość nie zawsze jest przekazywana jako historia. Bywa zapisana głębiej - w ciele, w odruchu, w czymś, co trudno uchwycić i nazwać. To, co nie zostało przeżyte przez nas, może mimo to stać się częścią naszego życia.