
Serdecznie zapraszamy na otwarcie wystawy TERESA BYSZEWSKA: KOLAŻE Z TKANIN, SERIGRAFIE, FROTAŻE, które odbędzie się dzisiaj o godzinie 18.00 we foyer Sceny Kameralnej w Sopocie. Wystawa towarzyszy retrospektywnej ekspozycji prac Jana Lenicy w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie (dzisiaj o godzinie 19.30).
Teresa Byszewska będzie obecna na obu wernisażach.
„Podoba mi się to co robisz. Chyba jest tam trochę ze mnie. To nie jest zarzut. To mnie cieszy."
Jan Lenica w liście do Teresy Byszewskiej z 20 grudnia 1997 roku
„Teresa nie zmienia się, wciąż szuka nowych doświadczeń, nowych technik: zaczęła od grafiki, plakatów, potem nadszedł czas obrazów spod igły, fantastycznych pejzaży, groteskowych postaci, wymyślonych ptaków teraz wreszcie frotaże. Hołd dla Maxa Ernsta, tak; ale jakże po polsku, a la Teresa (...)"
Jan Lenica, 1988
Teresa Byszewska ukończyła Wydział Grafiki warszawskiej ASP w 1956, pracę dyplomową tworząc w pracowni prof. Józefa Mroszczaka. Początkowo projektowała plakaty i ilustrowała książki dla dzieci. W latach 1954-1966 była żoną Jana Lenicy, z którym współpracowała przy jego pierwszych realizacjach filmowych. Jednak najważniejszym etapem jej działalności artystycznej stało się tworzenie obrazów z tkanin i koronek. Ich oryginalność przyniosła autorce międzynarodowe uznanie. W ostatnich latach wyszywane na tkaninie przy pomocy maszyny do szycia rysunki stanowiły podkład pod wykonywane na - sprowadzanym z Tajlandii - papierze kompozycje graficzne techniką frotażu. Mieszka w Paryżu i w Warszawie. Miała ponad 20 wystaw indywidualnych w kraju i za granicą, wystawiała w wielu galeriach i muzeach Europy, m.in. w Paryżu, Monachium, Barcelonie, Zurychu, Londynie, Tokio, Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu. Jej prace znajdują się w Museum für Gestaltung w Zurychu, Muzeum Narodowym w Poznaniu, w Privinciaa Museum w s-Hertogenbosch, Muzeum Włókiennictwa w Łodzi i w wielu kolekcjach prywatnych.

11 lipca przed spektaklem „Kim jest pan Schmitt?” na Scenie Letniej, odbyło się świętowanie 18-lecia Faktorii Kultury...

Podczas spaceru przyjrzymy się roślinom tworzącym Ogród Teatralny, a następnie wyruszymy wokół teatru, by odkryć drzewa, krzewy i dzikie rośliny rosnące tuż obok nas. To spotkanie dla wszystkich, którzy chcą zwolnić na chwilę, wyostrzyć zmysły i przekonać się, że nawet dobrze znane miejsca mogą opowiedzieć zupełnie nowe historie.

Czy miłość rodzicielska naprawdę jest bezwarunkowa? A jeśli rzeczywistość zmusiłaby nas do odpowiedzi na pytanie, na które nikt nie chce odpowiadać? Podczas prób do spektaklu na podstawie dramatu Ivora Martinicia będziemy przyglądać się temu, jak jedno hipotetyczne pytanie wydobywa na powierzchnię to, co od dawna pozostawało niewypowiedziane.