
Dzisiejszej premierze spektaklu DO KOMINA MURZYNA! MURZYNA! będzie towarzyszyło otwarcie wystawy z cyklu Autorzy naszych plakatów URODZINY 65 LAT / JUBILEUSZ 40 LAT. MACIEJ BUSZEWICZ DLA TEATRU WYBRZEŻE! I DLA INNYCH TEŻ! Wystawę będzie można oglądać codziennie od 12.00 do 17.00 we foyer Sceny Kameralnej. Wstęp wolny. Zapraszamy!
Maciej Buszewicz (ur. 1952) - jeden z najbardziej znanych i cenionych polskich grafików. Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w 1979 roku. W warszawskiej ASP prowadzi Pracownię Projektowania Książki. Prowadził również działalność pedagogiczną w zakresie projektowania graficznego w Holandii, Niemczech, Turcji, USA. Od 1992 kieruje własnym studiem projektowym „Š Grafika Wydawnicza”. Jest laureatem wielu prestiżowych nagród, w tym konkursów na Najpiękniejszą Książkę Roku. Projektował m.in. dla Ryszarda Kapuścińskiego, Andrzeja Wajdy, Christiana Boltanskiego i Franka O. Gehry'ego. Zaprojektował m.in. plakat ZACHODŹŻE CZERWONE SŁONECZKO z okresu kampanii przed wyborami w czerwcu 1989 roku. Maciej Buszewicz jest autorem oprawy graficznej jubileuszowego sezonu Teatru Wybrzeże: plakatu jubileuszowej premiery URODZINY, wydawnictw jubileuszowych, a także plakatu do naszej najnowszej premiery spektaklu DO KOMINA MURZYNA! MURZYNA!

Podczas spaceru przyjrzymy się roślinom tworzącym Ogród Teatralny, a następnie wyruszymy wokół teatru, by odkryć drzewa, krzewy i dzikie rośliny rosnące tuż obok nas. To spotkanie dla wszystkich, którzy chcą zwolnić na chwilę, wyostrzyć zmysły i przekonać się, że nawet dobrze znane miejsca mogą opowiedzieć zupełnie nowe historie.

Czy miłość rodzicielska naprawdę jest bezwarunkowa? A jeśli rzeczywistość zmusiłaby nas do odpowiedzi na pytanie, na które nikt nie chce odpowiadać? Podczas prób do spektaklu na podstawie dramatu Ivora Martinicia będziemy przyglądać się temu, jak jedno hipotetyczne pytanie wydobywa na powierzchnię to, co od dawna pozostawało niewypowiedziane.

Przeszłość nie zawsze jest przekazywana jako historia. Bywa zapisana głębiej - w ciele, w odruchu, w czymś, co trudno uchwycić i nazwać. To, co nie zostało przeżyte przez nas, może mimo to stać się częścią naszego życia.