Po prapremierze RUSKICH

Po prapremierze RUSKICH

Drodzy widzowie, 11 listopada w setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości odbyła się prapremiera RUSKICH Radosława Paczochy w reżyserii Adama Orzechowskiego, otwierająca jednocześnie działalność naszej nowej sceny Starej Apteki. Spektakl zainaugurował przegląd ...DO POLSKI, czyli prezentację naszych wybrzeżowych spektakli związanych z tematyką niepodległościową. Przedstawienie spotkało się ze znakomitym przyjęciem publiczności i krytyki teatralnej!. Zapraszamy Państwa do przeczytania fragmentów recenzji i do obejrzenia naszej fotorelacji z prapremiery!

„Jak wiadomo teatr jest chwilą, ale powinien obchodzić ludzi. Mówić o rzeczach ważnych, budować świadomość, uczyć widzieć rzeczywistość, w której żyjemy, czy raczej wyostrzać spojrzenie na teatr, który się dzieje w rzeczywistości. Bohaterowie powinni być autentyczni, historie prawdziwe, a język żywy. Czy taki jest spektakl RUSCY? Moim zdaniem tak. [...] Ten spektakl robi więcej dobrego dla sprawy repatriantów niż uczone referaty i doktoraty.”

Grażyna Antoniewicz, Dziennik Bałtycki

„Poruszający i świetnie zagrany spektakl, który dotyka wciąż aktualnego problemu repatriacji, a także kwestii naszej tożsamości narodowej.”

Marek Nowak, Informator Pomorza

„Choć sztuka powstała w roku, w którym obchodzimy stulecie odzyskania niepodległości, spektakl jest ważny nie tylko z powodu aktualnej treści. To poruszająca, mimo że mocno edukacyjna próba przedstawienia fragmentu trudnej polskiej historii w sposób, który nie traci z oczu ludzkiego wymiaru tej grozy. Współczując tym, których wywieziono ponad 80 lat temu do Kazachstanu, upomina się też o uwagę nad mijanymi przez nas dzisiaj przybyszami ze Wschodu, których śpiewny akcent słyszymy coraz częściej na naszych ulicach.”

Anna Umięcka, portal Gdansk.pl

„I Paczocha, i Orzechowski kładą mocny akcent na polską współczesność, stawiając pytanie: czy jesteśmy mentalnie gotowi na przyjęcie repatriantów? Czy widzimy w nich swoich czy obcych? I czy polskość zesłańców i rodaków znad Wisły jest tym samym? Odpowiedź jest bolesna dla obu stron. [...] RUSCY spodobają się miłośnikom teatralnej tradycji.[...] Warto wejść w ten świat.”

Katarzyna Fryc, Gazeta Wyborcza

„RUSCY wzruszają i delikatnie uczą nie tylko historii. Mają szansę – poprzez autentyczność, dosłowność wręcz tkanki tekstowej, wypchnąć widzowi z myślenia schematyzm i obudzić w nim empatię.”

Katarzyna Korczak, portal Nasz Gdańsk