
„Doborowy zespół aktorów stanął na wysokości zadania wykazując się znakomitą grą, fantastyczną kondycją fizyczną. Są błyskotliwe dialogi, taniec, rytmiczna muzyka, odpowiednie - luksusowe - kostiumy i odpowiednia scenografia. Wszystko co lubi wymagający widz. Przedstawienie - grane bez przerwy - trzyma w napięciu publiczność przez 1 godzinę i 45 minut.
Śmiejemy się, ale i jesteśmy nakłonieni do głębokiej, gorzkiej, refleksji. W myśl słów Mikołaja Gogola „ Z czego się śmiejecie? Z siebie samych się śmiejecie!" Bo Neil Simon pełni podobną rolę , jaką w XIX wieku odgrywał wybitnej sławy pisarz rosyjski. U progu XXI wieku cały cywilizowany globalny świat ogarnia szaleństwo: sławy, pieniądza, zakupów ponad wszystko i znieczulicy wobec najprostszych ludzkich uczuć i wartości."
Katarzyna Korczak, Dziennik Pomorza
całość na stronie www.portalpomorza.pl

Z powodów technicznych termin premiery „Żywot i śmierć pana Hersha Libkina z Sacramento w stanie Kalifornia" uległ zmianie. Premiera odbędzie się 10 maja. Bardzo przepraszamy za utrudnienia.

Chcecie wybrać się do teatru, ale nie macie z kim zostawić dzieci? Mamy rozwiązanie!

Z powodu choroby osoby z obsady jesteśmy zmuszeni odwołać pokazy „Potopu” zaplanowane na 24-26 kwietnia.