
„Adam Nalepa dokonał we współczesnym teatrze rzeczy niebanalnej. Postarał się, choćby dla prowokacji, bronić skompromitowanych przez rewolucjonistów i modernistów konserwatywnych haseł Zygmunta Krasińskiego i hrabiego Henryka.
Zapytał, co znaczą. Nie zabrakło też analizy starych polskich przywar, do których młode pokolenia dodało nowe - wahanie i bojaźń. W odbiorze dało o sobie znać zagadkowe pomieszanie symboli, starych i nowych, na przykład Polski Walczącej i Che Guevary."
Jacek Cieślak, Rzeczpospolita
Całość na stronie www.rp.pl

Zmarł Nikołaj Kolada, jeden z najważniejszych światowych dramatopisarzy, autor BABY CHANEL, STATKA SZALEŃCÓW.

Czy teatr powinien uprawiać ogród? Zobaczcie jak wygląda nasz ogród...

Zapraszamy na Dni Otwarte Teatru Wybrzeże. Zobaczcie, jaki program przygotowaliśmy...