
„Adam Nalepa dokonał we współczesnym teatrze rzeczy niebanalnej. Postarał się, choćby dla prowokacji, bronić skompromitowanych przez rewolucjonistów i modernistów konserwatywnych haseł Zygmunta Krasińskiego i hrabiego Henryka.
Zapytał, co znaczą. Nie zabrakło też analizy starych polskich przywar, do których młode pokolenia dodało nowe - wahanie i bojaźń. W odbiorze dało o sobie znać zagadkowe pomieszanie symboli, starych i nowych, na przykład Polski Walczącej i Che Guevary."
Jacek Cieślak, Rzeczpospolita
Całość na stronie www.rp.pl
Podczas tegorocznego Jarmark św. Dominika warto zatrzymać się na chwilę przed teatrem i odwiedzić plenerową poświęconą wybitnej pisarce i działaczce Róży Ostrowskiej. W latach 1960–1962 oraz…
Sezon powoli dobiega końca, ale rozmowa o teatrze? Zdecydowanie nie! Zapraszamy na wyjątkową, tarasową odsłonę 𝗗𝘆𝘀𝗸𝘂𝘀𝘆𝗷𝗻𝗲𝗴𝗼 𝗞𝗹𝘂𝗯𝘂 𝗧𝗲𝗮𝘁𝗿𝗮𝗹𝗻𝗲𝗴𝗼. Bez aktorów i reżyserów. Tym…
Teatr Wybrzeże poszukuje osoby do pracy na stanowisku: Obsługa Widowni Zakres prac obejmuje: - obsługę widowni podczas spektakli i wydarzeń zewnętrznych - odpowiadanie na potrzeby widzów - udzielanie…