
Miło nam poinformować, że znakomity i wielokrotnie nagradzany FARAON znalazł się w kolekcji teatralnych uniesień krytyka Jacka Sieradzkiego.
„Bywa, że coś, jakaś chwila, moment, unosi człowieka od środka. Ale przecież niepodobna zrywać się w trakcie widowiska. A potem już nie ma okazji. Mam taką kolekcję uniesień. Swoich, by tak rzec, wewnętrznych powstań. Nijak nieuzewnętrznionych. [...] Oto Adam Nalepa wymyślił paradoksalny patent na zaćmienie słońca w FARAONIE: ściana teatru wali się wprost na nas, bije zza niej oślepiające światło, a przed oczami migoczą czarne plamki (wdmuchnięta w powietrze folia), jakbyśmy naprawdę spojrzeli w słońce. [...] Czyż nie takim nieoczywistościom ma służyć teatr, zadziwiając, trzeźwiąc, podrywając z foteli nasze gnuśne tyłki, wymuszając spontanicznie i niepowstrzymane owacje?"
Jacek Sieradzki, magazyn Zwierciadło

Podczas spaceru przyjrzymy się roślinom tworzącym Ogród Teatralny, a następnie wyruszymy wokół teatru, by odkryć drzewa, krzewy i dzikie rośliny rosnące tuż obok nas. To spotkanie dla wszystkich, którzy chcą zwolnić na chwilę, wyostrzyć zmysły i przekonać się, że nawet dobrze znane miejsca mogą opowiedzieć zupełnie nowe historie.

Czy miłość rodzicielska naprawdę jest bezwarunkowa? A jeśli rzeczywistość zmusiłaby nas do odpowiedzi na pytanie, na które nikt nie chce odpowiadać? Podczas prób do spektaklu na podstawie dramatu Ivora Martinicia będziemy przyglądać się temu, jak jedno hipotetyczne pytanie wydobywa na powierzchnię to, co od dawna pozostawało niewypowiedziane.

Przeszłość nie zawsze jest przekazywana jako historia. Bywa zapisana głębiej - w ciele, w odruchu, w czymś, co trudno uchwycić i nazwać. To, co nie zostało przeżyte przez nas, może mimo to stać się częścią naszego życia.