
Joanna Bogacka - mistrzostwo, Dorota Androsz - na fali. Tak aktorki Teatru Wybrzeże ocenia krytyk teatralny, Jacek Sieradzki, w swoim corocznym przeglądzie najciekawszych dokonań scenicznych minionego sezonu. Joannę Bogacką obejrzał w OŻENKU i PERSONIE („potrafiłaby wejść w szranki z Liv Ullmann"), Dorotę Androsz - w ZAWISZY CZARNYM („intensywna obecność w drugim planie, skupienie, siła wyrazu") i ORGII.
„To ani obiektywne sumowanie, ani, broń Boże, ranking. Ot, garść uwag widza, w miarę sił dość pilnego" - zastrzega się autor tego zawsze oczekiwanego z zainteresowaniem przeglądu. „Subiektywny spisu aktorów teatralnych" Jacka Sieradzkiego ukazuje się od 18 lat.

Podczas spaceru przyjrzymy się roślinom tworzącym Ogród Teatralny, a następnie wyruszymy wokół teatru, by odkryć drzewa, krzewy i dzikie rośliny rosnące tuż obok nas. To spotkanie dla wszystkich, którzy chcą zwolnić na chwilę, wyostrzyć zmysły i przekonać się, że nawet dobrze znane miejsca mogą opowiedzieć zupełnie nowe historie.

Czy miłość rodzicielska naprawdę jest bezwarunkowa? A jeśli rzeczywistość zmusiłaby nas do odpowiedzi na pytanie, na które nikt nie chce odpowiadać? Podczas prób do spektaklu na podstawie dramatu Ivora Martinicia będziemy przyglądać się temu, jak jedno hipotetyczne pytanie wydobywa na powierzchnię to, co od dawna pozostawało niewypowiedziane.

Przeszłość nie zawsze jest przekazywana jako historia. Bywa zapisana głębiej - w ciele, w odruchu, w czymś, co trudno uchwycić i nazwać. To, co nie zostało przeżyte przez nas, może mimo to stać się częścią naszego życia.