Teatr Wybrzeże logo
Teatr Wybrzeże logo
  • Festiwal
  • Spektakle
  • Aktualności
  • Zespół
  • Kontakt
  • O Teatrze
  • Festiwal
  • Repertuar
  • Aktualności
  • Zespół
  • O Teatrze
  • Kontakt

NEWSLETTER


ORGANIZATORZY
Logo - Teatr Wybrzeże
Logo - Ministerstwo
Logo - Sopot
Logo - EU
Logo - Pruszcz Gdański
Logo - 20 lat Polski w UE
MECENAS TEATRU
Logo - Ziaja
PATRONAT MEDIALNY
Logo - RMF CLASSIC
Logo - trojmiasto.pl
Logo - RADIO GDAŃSK
BiletyDla mediówDostępnośćInwestycjeKontaktO teatrzePolityka prywatnościProjektyStrefa doświadczeń
Teatr OnlineSpektakle archiwalneWydarzenia archiwalneWynajemHistoriaKomunikacjaRegulaminFAQ
Bilety online
Rezerwacje
facebook logo
twitter logo
instagram logo
Youtube logo
Teatr Wybrzeże ul. Św. Ducha 2, 80-834 Gdańsk, tel: 058 301 7021 NIP: 5830007614
© 2023 Teatr WybrzeżebipRealizacjaMapa strony

Bloger Tomasz Kaczorowski o AMATORKACH

Bloger Tomasz Kaczorowski o AMATORKACH

„Zaproszenie do Teatru Wybrzeże Eweliny Marciniak to kolejny programowy strzał w dziesiątkę dyrektora Adama Orzechowskiego. Reżyserka przygotowała inscenizację powieści AMATORKI noblistki Elfriede Jelinek, a scenariusz zaadaptował Michał Buszewicz. Przedstawienie już teraz uznawane jest za jedno z najważniejszych wydarzeń teatralnych bieżącego sezonu. Zachwytów w recenzjach co niemiara i chyba po raz pierwszy jestem tak zgodny z większością opinii. AMATORKI to spektakl doskonały - dopracowany w każdym calu, konsekwentny muzycznie, scenograficznie i aktorsko.

Na scenie opowiadana jest historia dwóch młodych mężczyzn - Heinza (Piotr Biedroń) i Ericha (Piotr Domalewski) - oraz dwóch młodych kobiet - Brigitte (Dorota Androsz) i Pauli (Katarzyna Dałek). Każde z nich ma swoje wyobrażenia na temat życia, małżeństwa i współżycia. Bohaterowie są stereotypowi i przerysowani, czasem zakrawający nawet o postaci z moralitetu: mężczyźni uosabialiby wówczas pychę, próżność i patriarchalny model myślenia; kobiety byłyby naiwne, kochające, niedoceniane i wykorzystywane. Mężczyźni uprzedmiotawiają kobiety - kobiety zaś mężczyzn ubóstwiają, bo to ich jedyna nadzieja na dobrą przyszłość. Bohaterowie żyją w niewielkiej wiosce, gdzie niewiele jest pracy, a plotki rozchodzą się z prędkością światła. W tym świecie wszyscy są niespełnieni, ale kurczowo trzymają się swoich wyobrażeń, wierząc, że partner może się dla nich zmienić.

Aktorzy urządzają prawdziwy koncert umiejętności na scenie: momentami grają groteskowo (na przykład podczas tańców i akrobacji), czasami farsowo, jeszcze innym razem opowiadają o swoich postaciach w trzeciej osobie, jakby patrzyli na siebie z perspektywy wielu lat. Spektakl balansuje na granicy performansu, kiedy aktorzy wchodzą w interakcje z widownią, dając wyraz rozgoryczeniom, perwersjom i obawom granych postaci. Rozpoczynają dialog z publicznością, kiedy dochodzi do zwierzeń, kiedy ukrywają się przed sobą nawzajem, czy najzwyczajniej jedzą ciasto. Przestrzeń wyznaczona przez Martę Stoces MizBeware, tylko pomaga zespołowi aktorskiemu - scena w zasadzie jest pusta: na środku są tylko dwie białe platformy w kształcie basenów nie wyższe od schodka, otoczone przez ściany sztucznych liści i kwiatów. Przestrzeń służy jako arena rozgrywek mężczyzn i kobiet, gdzie kobiety są ofiarami, wystawionymi na pożarcie dla młodych samców. Wykreowany świat jest plastikowy i esencjonalny. Reżyserka bardzo świadomie gra kiczem, wykorzystuje wyobrażenia o rodzinie z seriali, musicali i innych gatunków idealizujących pożycie, w których w większości dominuje patriarchalny model światopoglądowy.

Na scenie pojawiają się też rodzice Pauli - Małgorzata Brajner i Krzysztof Matuszewski oraz komentująca wydarzenia i nadająca im oprawę muzyczną Audrey Hepburn (Ala Masskotka) - symbol kobiecości i nieosiągalne marzenie Brigitte i Pauli. Cały zespół świetnie bawi się grając swoje role - szczególnie młodzi aktorzy Wybrzeża doskonale czują się w prowokacyjnych scenach: tańczą, wykonują zespołowe akrobacje i prowadzą rozmowy ze sobą z szerokimi uśmiechami, wtedy kiedy dystansują się do granych postaci; zaś wtedy, kiedy emocje doprowadzone zostają do ekstremum, grają wiarygodnie. Widać, że reżyserka zaufała aktorom i dała im ogromną swobodę, którą z powodzeniem wykorzystują. Zespół Teatru Wybrzeża tylko czeka na takie wyzwania i tworzy doskonałe show, skoordynowane z układami choreograficznymi (Dominika Knapik).

To zaskakujące, jak dojrzały język sceniczny wytworzył młody duet twórców: Marciniak i Buszewicz. Ich spektakle, które widziałem (ZBRODNIA, ŚMIERĆ I ZMARTWYCHWSTANIE ŚWIATA) operują podobnymi środkami wyrazu - świadomie wykorzystują groteskę i kicz. W swoich spektaklach podkreślają za pomocą kostiumów i scenografii sztuczność relacji międzyludzkich i płaskość materialnego świata, a także otaczającą bohaterów iluzoryczność.

AMATORKI to spektakl niezwykle sprawny, w którym każda sekunda jest doskonale wyreżyserowanym widowiskiem. Półtorej godziny spędzone w gdańskim teatrze to czas nie tylko dobrej rozrywki. Tak, rozrywki! Marciniak i Buszewicz nie stronią od lekkiej formy, która jednak ma swoje drugie dno - pod żonglowaniem konwencjami i opowiadanymi dowcipami kryje się ból i chęć wyrwania się ze zniewolenia - mężczyzn z nieudanego życia, kobiet z życia poświęconego mężczyznom."

Tomasz Kaczorowski, www.tomaszkaczorowski.blogspot.com

Opublikowano: 19.02.2013

Zobacz więcej

Lutowa strefa doświadczeń5.02.2026

Lutowa strefa doświadczeń

Czeka nas Doświadczalnia Teatralna, spotkanie DKT, dwa warsztaty do spektakli oraz zwiedzanie teatru.

„Zaprzecz czemuś, co nie zostało nazwane” wystawa prac Joanny Ambroz2.02.2026

„Zaprzecz czemuś, co nie zostało nazwane” wystawa prac Joanny Ambroz

Premierze „Ellen Babić” towarzyszyć będzie wystawa prac autorki plakatu do spektaklu...

Wsadzamy kij w mrowisko30.01.2026

Wsadzamy kij w mrowisko

8 lutego zapraszamy na premierę sztuki Ellen Babić Mariusa von Mayenburga w reżyserii Patryka Warchoła na Scenie Stara Apteka. Z reżyserem rozmawia Monika Mioduszewska.